Uwaga!


Wszystkich uczniów proszę, aby przerwali aktualny wątek i byli wolni. Wasza postać może np. pójść do pokoju, potrenować, czy coś innego. Wymyślicie coś, wierzę w was. :p Należy przeczytać najnowszy Post od Akane!
Oznajmiam również, że niedługo otrzymacie od nas pewne informacje, z których w niedalekiej przyszłości będzie test.

środa, 22 lipca 2015

Od Yuuki'ego

Pracować... pisać przemówienie tyle tych zajęć, gdy ma się na głowie klasę, no cóż taki już mój los. Soraru jest raczej dość odpowiedzialny, więc zapewne będę liczył na jego pomocną dłoń. Akane za to lepiej w drogę nie wchodzić... jest ostra, lecz czuć, że skrywa jakąś tajemnice.
-Soraru wiem, że to dość pilne zajęcie, ale czy mógłbym posiedzieć nad nim w swoim pokoju?- Zapytałem patrząc na chłopaka. Widać było, że również był zmęczony, więc postanowiłem przeprosić go za moje wcześniejsze zachowanie. -Wybacz, że wtedy chciałem tak szybko iść do pokoju... nawet ci nie podziękowałem za całą twoją pomoc. Bardzo mi przykro. -Dodałem
-Nic nie szkodzi przecież mogłeś być bardzo zmęczony po takiej podróży, więc wszystko w porządku. - Odpowiedział i się uśmiechnął. Nadal nie otrzymałem odpowiedzi na pytanie o późniejszą pracę w pokoju nad przemówieniem, ale pewnie chciał oszczędzić mi odmowy.
Wiec dalej zaczęliśmy przygotowania do rozpoczęcia roku.
Złośliwe kable, o które można było się potknąć na każdym kroku, z pewnością nie ułatwiały prac porządkowych.
Gdy jedno się już ułożyło trzeba było zacząć kolejne i tak w kółko. Jeszcze gdyby ta sala była mała, to nie, musieli dać takiego olbrzyma.
Jednak dla mnie najgorsze było wynoszenie ławek... może to przez moje lenistwo albo po prostu nie lubię nic nosić. Chociaż gdybym nie pomagał, nie czuł bym się za dobrze w tej sytuacji. 
Kolejne było ustawianie mikrofonów, prawdziwa udręka. Każdy z nich był w takim strasznym stanie, że aż brakło mi słów. Następnie wnieśliśmy głośniki i podłączyliśmy do nich mikrofony, by zaraz sprawdzić, czy dźwięk się rozchodzi. Na szczęście nie było żadnych problemów. Potem sprawdziliśmy, czy wszystkie lampy święcą i dwie żarówki trzeba było wymienić. Wreszcie po długim sprzątaniu postanowiliśmy chwile odpocząć i wziąć się po tym za przemowy.
To był bardzo długi i pracowity dzień mam nadzieje,  że odpocznie gdy skończymy te pisemną prace.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz