Uwaga!


Wszystkich uczniów proszę, aby przerwali aktualny wątek i byli wolni. Wasza postać może np. pójść do pokoju, potrenować, czy coś innego. Wymyślicie coś, wierzę w was. :p Należy przeczytać najnowszy Post od Akane!
Oznajmiam również, że niedługo otrzymacie od nas pewne informacje, z których w niedalekiej przyszłości będzie test.

środa, 22 lipca 2015

Od Akane


Proszę, by każdy przeczytał elementy, które zostały zaznaczone w opowiadaniu i dopasował się do nich! Proszę je uwzględnić jeśli ktoś jest w trakcie kończenia opowiadania z kimś innym. Im szybciej zakończycie wątki, tym szybciej rozpoczniemy rok szkolny i co za tym idzie- wprowadzimy fabułę.

Skończyłam przepisywać listę z numerami pokoi uczniów. Akademia dzieli się na kilka budynków, z tego trzy przeznaczone są na pokoju uczniów. Każdy z owych budynków należy do innej klasy. Moim zadaniem jest poinformować każdego ucznia w szkole, że dzisiaj mamy rozpoczęcie roku. Całą brudną robotę musimy wykonywać my- uczniowie, a konkretniej przewodniczący. Ta stara baba nie chce się ruszyć ze swojego gabinetu, chociaż na krok. Będę naprawdę zaskoczona, jeżeli pojawi się na ceremonii… W sumie powinna, bo w końcu jest dyrektorką. Wzruszyłam ramionami i skończyłam przepisywać ostatnie imię i nazwisko wraz z numerem pokoju. Wtedy właśnie usłyszałam, że ktoś do mnie puka. Podeszłam do drzwi i otworzyłam je, by sprawdzić kto przyszedł z niezapowiedzianą wizytą. Będzie o jedną osobę mniej.
-Um… Cześć. Nie przeszkadzam? –Zapytała dosyć nieśmiało, wyglądając na strasznie młodą, dziewczyna.
-Właściwie to znajdę trochę czasu, ale mam pracę do wykonania. Nazywam się Akane Kagawa i jestem przewodniczącą Klasy Przemiany. W czym mogę pomóc? –Zapytałam uprzejmie, jak na osobę pełniącą tak ważne stanowisko przystało. Nawet wysiliłam się na uśmiech.
-Aiu Greecrise z Klasy M. Szukam pokoju mojego brata, ale… Dosyć sporo tutaj drzwi i nie wiem, gdzie powinnam iść… Mogłabyś mi pokazać? To jest kartka, którą mi zostawił. –dziewczyna podała ową rzecz.
Aiu naprawdę nieźle musiała błądzić skoro trafiła aż pod moje drzwi z budynku dla Klasy M. Skoro i tak miałam teraz szukać wszystkich uczniów to mogę jej pomóc. Im szybciej to zrobię tym szybciej będę miała spokój.
-W porządku tylko po drodze muszę załatwić trochę rzeczy. Mianowicie  każdemu przekazać, że mamy dzisiaj rozpoczęcie roku szkolnego i należy przyjść na ceremonię. –Powiedziałam ruszając do najbliższego pokoju.
-Dobrze. Mogę jakoś pomóc?
-Niespecjalnie jest w czym, a nawet gdyby było to wybacz, ale wolę robić wszystko sama.
Zapadła cisza, a my znalazłyśmy się przed drzwiami pokoju należącego do Moriko Shimakage. Słychać było, że ktoś jest w środku i najprawdopodobniej się rozpakowywał. Postanowiłam zostawić jedną z kartek, które już wcześniej przygotowałam. Była na niej informacja:

Dzisiaj uroczyste rozpoczęcie roku szkolnego o godzinie 18.00 w sali 12. Mieści się ona w największym budynku na pierwszym piętrze. Obecność obowiązkowa.

~Przewodnicząca Klasy Przemiany -Akane

Przykleiłam ową informację taśmą do drzwi i udałam się dalej. Następna na liście była Anastazja Kamachi. Również słyszałam, że znajduje się w pokoju, więc powtórzyłam wcześniejszą czynność, a następnie przeszłam z Aiu do budynku dla Klasy W. Jako, że na samym końcu znajdował się pokój brata dziewczynki to postanowiłam pójść najpierw do niego, bo tak, czy siak przejdę tą samą drogę. Chłopak czekał na siostrę, lecz zdziwił się, że przyszła z nią nieznajoma. Wyjaśniłam kim jestem oraz przekazałam karteczkę. Następnie pożegnałam się z Aiu i Conor’em, by zająć się moją pracą. Stanęłam przed pokojem Yuuki’ego, ale zdałam sobie sprawę, że powinien w tej chwili razem z Soraru zajmować się przygotowaniem klasy. Ruszyłam dalej nie chcąc tracić czasu. Kolejny pokój i kolejne dźwięki dobiegające ze środka. Przykleiłam kartkę i spojrzałam na listę, by sprawdzić komu teraz zostawiłam informację. Dosyć nowa osoba- Nathaniel Rafael Ravensape. Czyli z klasą W koniec. Została jeszcze M. Ruszyłam do kolejnego budynku, by za chwilę dojść do pokoju Reiko. Na drzwiach była wywieszona informacja, że musiała załatwić sprawy w zewnętrznym świecie. Niewiele myśląc poszłam dalej i natknęłam się na najnowszy nabytek szkoły- Dalmi Kameneko.

-Jestem Akane Kagawa, przewodniczą Klasy P. Mam przekazać informację –podałam nieco skołowanej dziewczynie kartkę i odeszłam, by mogła w spokoju zapoznać z zawartą się na niej treścią.

Teraz widniały drzwi do pokoju, który jak sprawdziłam, należy do Ame Kishō. Nie było słychać, by był w środku, więc po prostu przykleiłam kartkę i poszłam dalej, jednak gdy uszłam parę kroków zobaczyłam, że dwóch chłopaków zmierza do owego miejsca. Domyśliłam się, ze to musi być właściciel pokoju, a jego towarzysz to ostatni członek z M, któremu miałam przekazać informację. Skończyłam! Wreszcie… Następnym razem niech inny przewodniczący się wykaże, bo szczerze mówiąc wolałabym sprzątać klasę niż gadać z innymi ludźmi, ale w sumie i tak będę musiała to robić. Po zakończeniu w końcu są te głupie spotkania. Sama udręka. Przydałoby się jakoś na to przygotować… Najlepiej będzie, jak pójdę do klasy, którą przygotowuje Yuuki i Soraru. Może będą mieli jakiś pomysł na przemówienie. Chwilę później dotarłam na miejsce i w trójkę męczyliśmy się nad tym, co powiemy. Trzeba jeszcze będzie wymyślić te testy. Ech… Większego kłopotu być nie mogło.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz