Gdy szłam do swojego pokoju zauważyłam, że najprawdopodobniej zgubiłam drogę. Tylko co ja mam teraz zrobić... nagle zauważyłam dziewczynę o czerwonych włosach. Była bardzo ładna mogę powiedzieć, że wręcz biła od niej jakaś energia. Oczywiście nie żadna magia tylko po prostu jakieś dziwne emocje od niej poczułam. Dziewczyna przedstawiła się... jej imię to Akane. Wręczyła mi kartkę z informacją:
"Dzisiaj uroczyste rozpoczęcie roku szkolnego o godzinie 18.00 w sali 12. Mieści się ona w największym budynku na pierwszym piętrze. Obecność obowiązkowa.
~Przewodnicząca Klasy Przemiany- Akane"
Jeju rozpoczęcie tak szybko a ja nawet nie znalazłam pokoju. Szybkim krokiem wiec ruszyłam poprzez korytarze i trafiłam na pokój '97'. Wisiała na nim kartka z informacją, taką samą, jak ja otrzymałam. Wiec po chwili namysłu zapukałam.
-Przepraszam, czy wiesz może gdzie znajdę pokój '86'?- Powiedziałam stojąc w drzwiach, przez które zaglądała Mariko.
-Przykro mi, ale niestety nie wiem. Sama miałam problem się odnaleźć, jednak jakoś się udało. Dlatego pewnie tobie też się uda.- Odpowiedziała uśmiechnięta dziewczyna.
-No cóż, jakoś sobie poradzę, a widziałaś tą kartkę z informacją, która znajduje się na twoich drzwiach?- Zapytałam wskazując na małą plakietkę.
-Oh... nie czytałam.- Powiedziała i przesunęła się do informacji. Po chwili dodała:
-Czyli zaczynamy rok. W takim razie czas się szykować.-Zgodziłam się z nią, po czym poszłam dalej w poszukiwaniu pokoju. Gdy już go znalazłam zaczęły się moje przygotowania.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz