Uwaga!


Wszystkich uczniów proszę, aby przerwali aktualny wątek i byli wolni. Wasza postać może np. pójść do pokoju, potrenować, czy coś innego. Wymyślicie coś, wierzę w was. :p Należy przeczytać najnowszy Post od Akane!
Oznajmiam również, że niedługo otrzymacie od nas pewne informacje, z których w niedalekiej przyszłości będzie test.

sobota, 25 lipca 2015

Od Rameneth'a

Stojąc przed drzwiami swojego pokoju zacząłem zastanawiać się, czy aby dobrze zrobiłem udając się tutaj. Znając własne podejście do innych wiedziałem, iż nie będzie lekko. Ale zawsze miałem swoją „moc” więc nie będę miał problemu z ukryciem się. Odkąd pamiętałem zawsze ubierałem się na czarno i nosiłem słuchawki. Swoim wyglądałem nie starałem się odepchnąć ludzi jak najdalej. Ale to nieważne, w końcu postanowiłem tu być. Nie wiem co skłoniło mnie do podjęcia tej decyzji, ale mam nadzieję, że nie będę jej żałował i poznam tu wartościowe osoby. Mój pokój jest na samej górze, skąd blisko jest na dach. Coś mi się widzi, że będzie to moje ulubione miejsce. Otworzyłem drzwi i zobaczyłem skromnie urządzony pokój. Nie było w nim nic co zasługiwałoby na nazwę luksusowego. Był również balkon, z obecności którego niesamowicie się ucieszyłem, mogłem w końcu zmieniać się w kruka więc naturalnym dla mnie było przebywanie z dala od ziemi. Jako, że nie miałem wiele rzeczy postanowiłem rozpakować się później. zanim się rozpakuję zobaczę jak wygląda szkoła z lotu ptaka. Nic tak bardzo nie uspokaja mnie jak latanie.  Jako, że przybyłem tu dziś w nocy nikt nie poinformował mnie co i jak. Postanowiłem więc iść poszukać jakichś informacji na własną rękę. Przechodząc obok kolejnych drzwi zauważyłem przyklejoną do nich kartkę. Zerwałem ją uśmiechając się od ucha do ucha. Po przeczytaniu jej dowiedziałem się, o której jest rozpoczęcie roku.  hmmm skoro kartka nadal wisiała, to osoba, która zamieszkuje ten pokój nie wie, o której się wszystko zaczyna. Taaaaak to będzie dobre.  pomyślałem i wróciłem czym prędzej do pokoju. Po powrocie do siebie przebrałem się w swoje „odświętne” ubrania po czym wyszedłem pospacerować przed rozpoczęciem zabawy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz