Uwaga!


Wszystkich uczniów proszę, aby przerwali aktualny wątek i byli wolni. Wasza postać może np. pójść do pokoju, potrenować, czy coś innego. Wymyślicie coś, wierzę w was. :p Należy przeczytać najnowszy Post od Akane!
Oznajmiam również, że niedługo otrzymacie od nas pewne informacje, z których w niedalekiej przyszłości będzie test.

niedziela, 19 lipca 2015

Od Yuuki'ego

Gdy Soraru wskazał na drzwi dyrektorki wiedziałem, że może stać się wszystko. Drzwi po otwarciu zaczęły dziwnie skrzypieć, po czym słychać było tak donosy trzask, że serce mi lekko przyspieszyło.
Zerknąłem na krzesło, które stało za biurkiem, jednak nikogo tam nie było. Czyżby dyrektorka wyszła?
Nagle czerwonowłosa kobieta wyłoniła się zza drzwi do salki obok.
-Witam, wejść ciszej się nie dało...prawda? - Powiedziała dyrektorka oschłym tonem
-Przepraszam. Nie przewidziałem tego.- odpowiedziałem
-No cóż. Witam cie w akademii. Jesteś nowym uczniem, wiec powiedz mi jedną rzecz...- kobieta zatrzymała swoją wypowiedź i westchnęła. Po czym -...do której klasy będziesz chodzić?- zapytała
-Oczywiście do walecznej.- Grzecznie powiedziałem swój wybór.
-Świetnie. Teraz możesz się oddalić.- Kiwnęła ręką i odwróciła się do okna.
Postanowiłem więc oddalić się szybkim krokiem w kierunku drzwi starając się cicho je zamknąć. Gdy już to zrobiłem zobaczyłem Soraru czekającego na mnie, że też chciało mu się tyle czasu spędzić bez sensu przed drzwiami dyrektorki. Uśmiechnąłem się do niego i powiedziałem.
-Jestem taki zmęczony, gdzie mógłbym odpocząć?- Czekając na odpowiedz patrzyłem w górę na pięknie zdobiony sufit.
Chłopak spojrzał na mnie, a następnie:
-Zaprowadzę cie do pokoju.- powiedział lekko znudzony. Chciałem zapytać, o co chodzi jednak wolałem skinąć głową i iść za nim przez korytarze budynku.

<Soraru?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz